piątek, 21 maja 2010

Hoey przypadkowa strona

Przypadkowa scena z nienarysowanej do tej pory historii Hoeya (mój zdechły webkomiks). Potrzebowałem jakiejś aktualnie rysowanej strony komiksowej.

6 komentarzy:

  1. Rany boskie, to wygląda RE-WE-LA-CYJ-NIE!!! Igor, zrób więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. podsumowując są trzy powody żebyś zacząl na nowo rysować Hoeya:

    1) bo jest zajebiście
    2) bo jest zajebiście
    3) bo jest jeszcze zajebiściej

    :) stary, tymi szczegółami rozwalasz wszystko:D upomnij się jak bedziesz w Lodzi o piwo gratulacyjne ode mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. qrjusz podał dobre trzy powody, jestem pewien, że jakby trzeba było,wymyślilibyśmy jeszcze kilka takich.

    OdpowiedzUsuń
  4. rispect man. A kolor kiedy ?

    OdpowiedzUsuń